2012-03-02, Jakość przestrzeni iplbucznej nie wyklucza możliwości zawarcia konotacji historycznych. Plac nie jest stracony dla miasta, ma ogromny potencjał, acz mało wykorzystywany, to inna sprawa. Podobnie można powiedzieć o Rynku Podgf3rskim, że jest stracony, że prawie nic tam się nie dzieje, a przecież to czy tam coś się dzieje czy nie nie zależy tylko od tego jak ten plac wygląda.Myślę, że architekci nie mieli możliwości wyeliminowania hałasu, polecam obejrzenie kilkunastu innych projektf3w, ktf3re wpłynęły na ten konkurs, żaden z nich nie gwarantował, że na placu byloby cicho. Za hałas trzeba podziękować osobie, ktf3ra w połowie lat 1970. zdecydowała o przebiciu ul. Na Zjeździe do Limanowskiego i skierowanie tam ruchu, ale co można teraz z tym zrobić?Jasne, miejsce powinno żyć, ale plac gdzie dobiegła końca 600 letnia historia Żydf3w w Krakowie, plac gdzie zginęło lub skąd wiodła droga na śmierć, blisko 25% mieszkańcf3w Krakowa, taki plac powinien o tym przypominać. O takiej historii trzeba pamiętać . Co oczywiście nie wyklucza życia, ale moim zdaniem jego brak, to nie winna projektu
2012-03-11, 6iRPlN tdygztwgyzlp
Nie ma żadnych kanałów RSS dla tej strony.
| ||||||||||||||||||||||||||||||